Oglądanie telewizji, co warto wiedzieć ?

36
wyświetleń
oglądanie telewizji

Im młodsze dziecko, tym bardziej oglądanie telewizji powinno być ograniczone. Świetnym rozwiązaniem byłoby wspólne oglądanie z rodzicem czy innym dorosłym, który komentowałby, co się dzieje na ekranie telewizora. To, że dziecko ogląda telewizję codziennie nie jest niczym złym. Ważne, aby nie trwało to zbyt długo i było dostosowane do możliwości poznawczo-emocjonalnych malucha. Warto obserwować swoje dziecko przy oglądaniu bajki (zwłaszcza nowej), ponieważ swoim zachowaniem informuje Cię, co przeżywa i jak sobie z tym radzi.

Bajki a emocje

Oglądanie telewizji wywołuje różne emocje przez co dziecko cieszy się, krzyczy, piszczy lub się ekscytuje. Dlatego ważne, aby te emocje skierować w dobrą stronę. Musimy kontrolować czas i rodzaj bajki. Po jej zakończeniu powinniśmy zająć dziecko czymś, aby wyciszyło się. Każde dziecko lubi inną formę. Może to być układanie klocków, rysowanie, zabawa misiami- każda z Was zna swoje dziecko najlepiej i wiecie co lubi.

Prawidłowe reakcje dziecka na to co się dzieje na ekranie związane są z naśladowaniem. Maluch współuczestniczy i reaguje tak samo jak postacie z bajek. Jeśli Wasza pociecha reaguje śmiechem na coś śmiesznego oznacza to, że stara się naśladować. Może poruszać się w rytm piosenki, klaskać albo wydawać podobne dźwięki jak te z telewizora. Jeśli po zakończeniu bajki bez problemu jesteśmy w stanie zainteresować dziecko czymś innym możemy uznać, że bajka jest odpowiednia.

Bajki a wiek dziecka

Jak już wspominałam na początku im młodsze dziecko, tym mniej bajek powinno oglądać. Niektórzy uważają, że dzieci do lat dwóch nie powinny oglądać bajek w ogóle. Dlaczego? Dzieci do drugiego roku życia mają problem z odróżnieniem fikcji prezentowanej w telewizji od rzeczywistości. Dlatego oglądanie telewizji ogólnie nie same bajki mają duże znaczenie. Ja uważam, że przed 2 rokiem życia jest kilka możliwości, aby dobrze wpłynęły na rozwój malucha.

Coraz częściej pojawiają się bajki, a właściwie obrazki z podpisem zwierząt lub rzeczy. W trakcie takiego filmu kilka razy przewija się obraz np. kota z podpisem, że jest to kot i lektorem w tle, który mówi : „to jest kot” lub „kot” oraz dźwiękiem jaki kotek wydaje – „miał”. Dziecko oglądając tę bajkę kilka razy, z czasem powtórzy zapamiętane z niej elementy . Dzięki temu maluch pozna pierwsze słowa i będzie starało się je wymawiać. Dlatego warto przy nazywaniu zwierząt i rzeczy wymawiać jaki wydaje dźwięk. Po pewnym czasie dziecko zacznie używać, np. zwrotu „bum bum” oznaczającego samochód ( dźwiękonaśladownictwo ). Można wprowadzić krótkie bajki już w wieku 12 miesięcy albo, kiedy dziecko zaczyna wymawiać pierwsze głoski i sylaby.

Bajki a jedzenie

W dzisiejszych czasach sami często spożywamy posiłek przy oglądaniu telewizji. Nie jest to dobry nawyk, dlatego mając dzieci możemy się tego oduczyć. O ile dorośli są w stanie się skupić na oglądaniu i jedzeniu, o tyle dzieci najczęściej tylko oglądają. W związku z tym ważne, abyście podczas posiłków siadali do stołu i jedli bez oglądania telewizji. Zachęcajcie Wasze pociechy, aby pomogły nakryć do stołu i wypracujcie sobie pewien schemat.

Bajki a czas

Im młodsze dziecko, tym mniej oglądanie telewizji powinno być ograniczone do minimum. Zadajecie sobie pytanie, tzn. ile? Jestem zwolenniczką, że dziecko do 1 roku życia nie powinno oglądać telewizji w ogóle. Malucha w tym wieku jesteśmy w stanie zainteresować wieloma innymi rzeczami. Problem zaczyna się, gdy dziecko zainteresuje się tym, co widzi na ekranie. Przyjmijmy, że roczne dziecko ma przyzwolenie na oglądanie max 10 minut dziennie. Oczywiście wiąże się to z tym, że my dorośli także musimy się ograniczyć. Im dziecko starsze, tym czas może zostać wydłużony. To od Was zależy o ile minut i ile razy dziennie.

Bajki a odległość

Od kilku lat panuje moda na coraz to większe telewizory. Technologia 4K zaczyna wypierać technologię Full HD. Musimy jednak pamiętać, że poprawa rozdzielczości ekranów nie ma znaczenia dla naszych dzieci. Dlatego jeśli mamy w domu 55 calowy telewizor i odległość do kanapy wynosi 3 m, to oglądanie telewizji będzie źle wpływać na wzrok naszego dziecka. Jedynym i słusznym rozwiązaniem jest dopasowanie wielkości wyświetlanego obrazu do odległości, ponieważ pokoju nagle nie zwiększymy, ale możemy zmniejszyć wielkość obrazu. Dla telewizora 32 cale odległość powinna wynosić około 2,5 m, dla telewizora 42 cale około 3 m.

Sumując musicie pamiętać, że inne bajki zainteresują 3-latka, inne 5-latka, a inne 7-latka. Generalnie zasada jest prosta: im młodsze dziecko, tym spokojniejsze powinny być bajki. Mam tu na myśli takie bajki, w których obraz jest stabilny, płynie wolno, nie nadwyrężając wzroku i słuchu dziecka.

Pozdrawiamy Ola i Michalinka 🙂